Wsparcie dla mediów Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Postaw nam kawę za naszą pracę - KAWA :) 

Przyszłość pracy w cieniu AI: jak przygotować się na zmiany

Przyszłość pracy w cieniu AI: odkryj, jak generatywna sztuczna inteligencja przekształca rynek pracy i jak przygotować się na te zmiany.
ReklamaBezpieczny hosting na nazwa.pl

Wśród medialnego szumu, który nieustannie towarzyszy sztucznej inteligencji, łatwo jest przeoczyć, jak niepozornie, a zarazem radykalnie, AI przekształca nasz świat pracy. Od niszowej fascynacji do dominującego trendu, generatywna sztuczna inteligencja, która za sprawą OpenAI pod koniec 2022 roku ujrzała światło dzienne, zyskuje na znaczeniu z każdym dniem.

Początkowo traktowana jako chwilowa nowinka, hype, dziś zaczyna być rozumiana jako fundamentalna zmiana paradygmatu. Wiodący think-tank World Economic Forum już na początku 2023 roku nazwał AI „zmieniaczem gry”, którego wpływu na społeczeństwo i przemysł nie można już dzisiaj ignorować.

Przereklamowana i niedoceniana?

Mimo iż rok 2023 upłynął nam na gorących debatach i poszukiwaniach najlepszych sposobów wdrożenia AI, wydaje się, że nadal stoimy na początku drogi. Raport EY z końca 2023 roku, przeprowadzony na ponad 500-set dużych i średnich firmach w Polsce, rzuca nieco światła na rzeczywistość. Choć 20% firm zaimplementowało już w pewnym stopniu AI, to wciąż uczymy się, jak czerpać z tego korzyści. Stajemy przed wyzwaniami takimi jak: wysokie koszty wdrożenia, brak odpowiedniej kadry oraz obawy związane z cyberbezpieczeństwem. Polskie firmy stanęły do wyścigu – według cytowanego raportu, aż 40% firm z różnych sektorów chce wdrożyć rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji w najbliższej przyszłości.

Patrząc na polski rynek, warto przypomnieć słowa Marcina Kaczmarka, CEO Consileon i lidera Klastra IT na Pomorzu Zachodnim. Mówi on, że w krótkiej perspektywie AI jest przereklamowana, ale w dłuższej – niedoceniana. To stwierdzenie wydaje się trafnie oddawać nasze aktualne rozterki. Chociaż początkowe wystrzały generatywnej sztucznej inteligencji, mogły wywołać sensację, obecnie zaczynamy rozumieć jej prawdziwy, długofalowy wpływ na rynek pracy i nasze życie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Debaty na temat rozwoju i ograniczania AI w Europie, gdzie niepewność co do nowych regulacji rzuca cień na przyszłe innowacje, pokazują, jak skomplikowane stało się to zagadnienie. Niezależnie jednak od tych turbulencji, dla nas najważniejsze staje się zrozumienie i adaptacja do zmian, które niesie ze sobą sztuczna inteligencja. Umiejętność korzystania z jej potencjału może przynieść korzyści zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym.

Rynek pracy w świetle AI

Według najnowszego raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości blisko 60% Polaków obawia się wpływu automatyzacji oraz AI na rynek pracy. Obawy te skupiają się głównie na wzroście znaczenia sztucznej inteligencji w codziennych obowiązkach zawodowych (22% respondentów) oraz na potencjalnym zmniejszeniu liczby dostępnych miejsc pracy (36% respondentów), co tylko podkreśla złożoność naszych emocji związanych z tym tematem. Firmy takie jak EasyCall czy Spyrosoft już teraz pokazują, jak AI zmienia rynek, szkoląc voiceboty i zdobywając nowe kontrakty. W Polsce już dziś widzimy, że zagrożone są zawody związane z pierwszym kontaktem z klientem, takie jak obsługa telefoniczna, czy obsługa klienta przy automatycznych kasach.

Na serwisach typu: willrobotstakemyjob.com możemy sprawdzić, czy nasza praca jest naprawdę zagrożona. Jednak strach przed automatyzacją nie musi paraliżować naszych działań. Wręcz przeciwnie, może stać się katalizatorem do rozwoju. W obliczu niepewności i zmieniającego się rynku pracy umiejętność adaptacji i ciągłego uczenia się staje się naszą największą siłą.

Dominacja nad strachem – kompetencje przyszłości

Analiza World Economic Forum wymienia 10 najważniejszych kompetencji przyszłości. Na czołowych miejscach tej listy znajdują się analityczne myślenie i kreatywność. Kluczowe są również elastyczność i zdolność do szybkiego przystosowywania się do nowych sytuacji na dynamicznie zmieniającym się rynku pracy. Jednak nie możemy zapomnieć o ciekawości, uczeniu się przez całe życie oraz umiejętności posługiwania się nowymi technologiami. Jak pokazuje historia, tylko te społeczeństwa, które zdołają skutecznie przystosować się do nowych realiów, będą mogły skorzystać na nadchodzących zmianach. Rewolucja przemysłowa, choć początkowo budziła lęk i niepokój, ostatecznie przyniosła niebywały postęp technologiczny i społeczny. Podobnie może być z rewolucją AI – jeśli podejdziemy do niej z otwartym umysłem i gotowością do nieustannej nauki, możemy stworzyć przyszłość, w której technologia będzie nas wspierać, a nie zastępować.

Przyszłość rynku pracy w 2050 roku

AI ma potencjał do głębokiej transformacji globalnej gospodarki, porównywalnej z rewolucją przemysłową. Skutki tej transformacji mogą być jednak trudne do przewidzenia. Szacuje się, że 40% zatrudnionych na świecie może odczuć negatywne skutki AI, a w zaawansowanych gospodarkach ten odsetek może wzrosnąć do 60%. Scenariusze przewidują pogłębienie nierówności społecznych, co wymaga od państw skoncentrowania się na modernizacji ram regulacyjnych i wsparciu dla osób najbardziej dotkniętych zmianami.

Według artykułu Business Insider („The impact of Artificial Intelligence on the global economy and job market”) z lutego 2024 roku, wpływ AI na gospodarkę jest ogromny: sztuczna inteligencja przekształca sektory takie jak produkcja, obsługa klienta i logistyka, zwiększając efektywność i tworząc nowe modele biznesowe. AI generuje nowe możliwości ekonomiczne, ale jednocześnie stawia wyzwania przed rynkiem pracy, wymagając przekwalifikowania się i zdobywania nowych umiejętności. 

W tym niepewnym momencie jedna rzecz jest pewna – okres zaawansowanej technologii jest nieuchronny i musimy wykorzystać możliwości, które niesie ze sobą sztuczna inteligencja, a także stawić czoła wyzwaniom. 

Transformacja związana z przenikaniem AI do naszych realiów, nie jest jedynie rewolucją technologiczną, ale także społeczną, wymagającą od nas elastyczności, innowacyjnego podejścia i otwartości na ciągłe uczenie się.

„Sztuczna inteligencja, choć budzi obawy, oferuje również szereg możliwości. Adaptacja do zmieniającego się rynku pracy będzie wymagać nie tylko indywidualnej inicjatywy w zdobywaniu nowych umiejętności, ale także szeroko zakrojonych działań regulacyjnych i edukacyjnych. Tylko kompleksowe działania mogą zminimalizować negatywne skutki AI i maksymalizować jej potencjał dla społeczeństwa” – podsumowuje Greg Margas.

Reklama Bezpieczny hosting na nazwa.pl


Dodaj komentarz