Szymon Hołownia: Wprowadzenie euro jest polską racją stanu

“Wprowadzenie euro jest polską racją stanu. Jest wzmocnieniem suwerenności i bezpieczeństwa oraz troską o dobrobyt milionów Polaków, którzy dziś zostali postawieni w dramatycznie trudnej sytuacji” - mówił Szymon Hołownia podczas wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze
LINKI SPONSOROWANE: Usługi finansowe - Usługi na najwyższym poziomie - Sprawdź nas koniecznie!
LINKI SPONSOROWANE: Kalkulator OC AC - Najtańsze oferty UBEZPIECZEŃ na rynku!
LINKI SPONSOROWANE: Sklep z gadżetami - Gadżety które zaskakują!
LINKI SPONSOROWANE: Suplementy diety - Suplementy wspomagające odchudzanie, zdrowie,urodę!
LINKI SPONSOROWANE: To miejsce może być Twoje! Napisz do nas i kup swoją reklamę!
Szymon Hołownia: Wprowadzenie euro jest polską racją stanu
Foto: Materiały prasowe



Szymon Hołownia, lider Ruchu Polska 2050 zaznaczył, że Polska jest dzisiaj czerwoną wyspą na kredytowej mapie Europy. “Dzisiaj za kredyty w Polsce płacimy kilkukrotnie więcej niż płacą Francuzi, Hiszpanie, Portugalczycy. Zależność jest bardzo jasna: tam, gdzie jest euro, kredyty są tańsze. Tam, gdzie euro nie ma - kredyty są droższe” - mówił Szymon Hołownia

Zdaniem lidera Polski 2050 wprowadzenie euro miałby pozytywny wpływ na finanse Polaków. “Dla Łukasza z Warszawy, który dzisiaj musi płacić za swój kredyt mieszkaniowy kilkukrotnie więcej niż zamożny mieszkaniec Portugalii czy Francji. - mówił Szymon Hołownia

W opinii Szymona Hołowni zadeklarowanie przez Polskę, chęci przyjęcia wspólnej waluty będzie wzrostem wiarygodności polskiej gospodarki. "Rozpoczęcie tej drogi do euro byłoby też dobre ze względu na to z czym mamy dziś do czynienia, jeśli chodzi o polską politykę monetarną i na to, co robi szef NBP Adam Glapiński, zakochany w sobie z wzajemnością, co robią premier Mateusz Morawiecki i jego koledzy. Oni musieliby dużo bardziej spokojnie prowadzić polską politykę monetarną: zwracać uwagę na realia, którymi dziś się noe przejmują" - mówił Szymon Hołownia. 

Szymon Hołownia podkreślił, że przez lata powtarzano, że Polska ma czas i że najważniejsze jest, żeby nie pozbywać się złotówki. “Mówiono nam, że jak będzie euro, to będzie drożyzna. Dziś mamy drożyznę i nie mamy euro. Kiedy słyszymy, że Chorwacja wprowadza euro za chwilę, że jej śladem idzie Bułgaria, to naprawdę - gdzie jest miejsce dla Polski? Co jeszcze nas powstrzymuje, jakich jeszcze wykrętów będziemy szukać?" -  mówił Szymon Hołownia. 

Paulina Hennig-Kloska, posłanka Polski 2050 podkreśliła, że euro to druga waluta rezerwowa świata. “To daje jej siłę i stabilizację. Mniejszy wpływ czynników geopolitycznych, transakcji spekulacyjnych a przede wszystkim mniejszy wpływ polityki na to co dzieje się w bankach centralnych w Europie. Euro nikt nie drukuje na telefon z Nowogrodzkiej”, oceniła Paulina Hennig-Kloska.

W jej opinii euro to nie tylko tańsze oprocentowanie kredytów dla obywateli. “To także niższe oprocentowanie obligacji skarbu państwa, za które dzisiaj przychodzi nam płacić horrendalne kwoty. Euro to eliminacja bardzo ważnego ryzyka kursowego. Dla nas, obywateli, oznacza to brak ryzyka m.in. przy planowaniu wakacji” - mówiła Paulina Hennig-Kloska. Posłanka Polski 2050 zaznaczyła, że im większe instytucjonalne zintegrowanie Polski z Europą, tym większe bezpieczeństwo militarne.

Prof. Paweł Wojciechowski, Szef Rady Gospodarczej Polski 2050 przypomniał rozwiązania zaproponowane przez Polskę 2050 dla młodych ludzi. “Polska gospodarka stoi na rynku pracy. Najważniejszą grupą są młodzi ludzie. Są to najczęściej osoby pracujące na umowach śmieciowych. Proponujemy bardzo konkretne rozwiązania dla młodych ludzi: każdy zarabiający poniżej średniej krajowej 26-latek lub młodszy powinien być zwolniony ze składek, które opłaca pracownik. Tę część powinno przejąć na siebie państwo. Co do osób między 27 a 30 rokiem życia, ta ulga powinna wynosić połowę składek. - mówił prof. Paweł Wojciechowski. 

Szef Rady Gospodarczej Polski 2050 zaznaczył, że dla osób z minimalnym wynagrodzeniem to dodatkowe 413 zł miesięczne, a dla osób ze średnim wynagrodzeniem to odpowiednio 915 zł. “To konkretne pieniądze, które powinny zostać w kieszeni młodych pracowników”- mówił prof. Paweł Wojciechowski

“Deklaracja, że poważnie traktujemy wstąpienie Polski do strefy euro i rozpoczęcie  podróży w tym kierunku, to opowieść o sile Polski. Euro to coś, na co zasługują Polacy i na co ciężko zapracowali. Zasłużyliśmy na stabilność, spokój, bezpieczeństwo, szacunek dla naszych pieniędzy” - podsumował Szymon Hołownia, lider Ruchu Polska 2050.