WirtualneMedia.info
Wszystko co ciekawe w jednym miejscu

Mikrofirmom coraz trudniej prowadzić w Polsce działalność

Zbyt wysokie składki na ubezpieczenia społeczne, podatki oraz często zmieniające się prawo – to największe obciążenia dla najmniejszych firm. Większość mikroprzedsiębiorców uważa, że w Polsce prowadzenie działalności gospodarczej jest trudne, a w ostatnich latach sytuacja jeszcze się pogorszyła. Choć zdaniem blisko 70 proc. z nich wynagrodzenie nie jest satysfakcjonujące i wystarczające, to doceniają fakt bycia samemu sobie szefem i niezależność – wynika z Badania Polskiej Mikroprzedsiębiorczości inFakt.

Reklama
11

– Mikroprzedsiębiorcy uważają, że działalność gospodarczą prowadzi im się w Polsce trudno. Twierdzi tak ok. 60 proc. badanych. Co więcej, ponad połowa z nich uważa, że warunki prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce pogorszyły się w ostatnich trzech latach – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Joanna Swatowska-Rybak, kierownik Badania Polskiej Mikroprzedsiębiorczości w firmie inFakt.

Dla najmniejszych przedsiębiorców obciążeniem są przede wszystkim zbyt wysokie składki na ZUS i nadmierne podatki (odpowiednio 69 i 60 proc.). Nieco mniej niż połowa przedsiębiorców wskazuje zaś na często zmieniające się prawo. Polska ma obecnie najbardziej zmienne prawo ze wszystkich państw UE. Z obliczeń Grant Thornton wynika, że w latach 2012–2014 produkowała średnio w roku prawie 56-krotnie więcej przepisów niż Szwecja. W 2018 roku uchwalono w Polsce ponad 14,6 tys. stron maszynopisu nowych aktów prawnych. Choć to o 46 proc. mniej niż rok wcześniej, to aby zapoznać się z każdym z nich, przedsiębiorca musiałby poświęcić na to niemal dwie godziny każdego dnia roboczego.

Reklama

– Porównując się z innymi krajami, np. z Wielką Brytanią, wiemy, że w innych krajach europejskich przedsiębiorcy mają nieco łatwiejsze warunki do prowadzenia działalności – podkreśla Joanna Swatowska-Rybak. – Mikroprzedsiębiorcy przyznają, że jest trudno, ale bardziej podchodzą do tego jak do wyzwania, któremu należy sprostać. I mimo wszystko odnoszą sukcesy w swojej działalności i z tego czerpią satysfakcję.

W tegorocznej edycji badania Indeks inFakt, wskaźnik obrazujący nastroje w sektorze, wyniósł 2,7 pkt. W 2018 roku wskaźnik był nieco wyższy (3,2 proc.), ale i tak wyniki pokazują na lekki optymizm (przy wskaźniku 0 optymizm i pesymizm się równoważą).Przy jego ustalaniu bierze się pod uwagę łatwość prowadzenia działalności gospodarczej (-31,9 pkt), zmianę kondycji finansowej w ciągu ostatniego roku (-0,4 pkt), spodziewaną zmianę kondycji finansowej w tym roku (5,7 pkt) oraz satysfakcję z prowadzonej działalności (37,5 pkt).

W 2019 roku 64 proc. mikroprzedsiębiorców zadeklarowało, że prowadzenie działalności daje im satysfakcję (56 proc. w 2018 roku).

– Satysfakcja rośnie wraz ze stażem. Przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność dłużej niż 2 lata, częściej przyznają, że są z tego zadowoleni niż ci, którzy prowadzą ją krócej niż rok – wskazuje Joanna Swatowska-Rybak. – Przedsiębiorcy, z którymi rozmawialiśmy, uważają, że ta wysoka satysfakcja wynika z tego, że warunki są niesprzyjające, ale oni mimo wszystko dzięki swojej przedsiębiorczości, kreatywności i ciężkiej pracy osiągają sukcesy.

Choć 67 proc. mikroprzedsiębiorców ocenia, że osiągane przez nich dochody są niewystarczające, to doceniają możliwość bycia samemu sobie szefem (69 proc), samorealizacji i robienia tego, co naprawdę lubią (po ok. 40 proc.).

Reklama BitBay - Największa Polska giełda cyfrowych walut

– Korzyści związane z samodecydowaniem i realizacją są dla kobiet ważniejsze niż dla mężczyzn, natomiast dla mężczyzn ważne są aspekty finansowe – zaznacza Swatowska-Rybak.

Co istotne, niemal połowa najmniejszych przedsiębiorców planuje inwestycje w najbliższych pięciu latach, przede wszystkim w sprzęt (75 proc.) i kompetencje (na szkolenia i dokształcania wskazuje ok. 53 proc.). Co trzeci planuje zatrudnienie pracowników. Najczęściej na inwestycje przeznaczą 10–30 tys. zł (28 proc.) i 30–70 tys. zł (24 proc.).

– Jeżeli popatrzymy na to, że jest to perspektywa 5-letnia, rocznie wychodzi od 2 do 6 tys. zł na inwestycje. Nie są to kwoty bardzo wysokie, ale pamiętajmy, że mówimy tutaj o najmniejszych przedsiębiorcach – mówi Joanna Swatowska-Rybak.


Chcesz być na bieżąco z ciekawymi informacjami dnia? Polub nas na Facebooku!

Źródło Newseria.pl

Get real time updates directly on you device, subscribe now.

Może ci się spodobać również
Reklama
11 Komentarze
  1. Kola mówi

    Jest coraz ciężej niestety w Polsce dla małych przedsiębiorców..problemy z kredytami, podatkami…nie zachęcaja. Dobrze, ze są inne usługi wspierające finanse których można się łapać

  2. Karolina mówi

    Inne czyli jakie? Bo kredyt jest sprawdzonym rozwiązaniem

    1. Kola mówi

      chociażby faktoring…nie trzeba się dodatkowo zadłużać jak przy kredycie…

      1. Antek mówi

        to prawda, faktoring nie wiąże się z takimi wymaganiami i skutkami jak kredyty bankowe. Warto się temu przyjrzec jeśli firma zmaga się z trudnościami, co jest normalne na początku działalności

      2. Karolina mówi

        Nie bardzo ogarniam na czym polega, jak niby ogarnąć te zaległe płatności. Masz może z tym coś wspólnego?

        1. Kola mówi

          Faktoringiem można przyspieszyć spłatę zaległych faktur od kontrahentów, więc odzyskujesz swoje pieniądze, a nie się zadłużasz 😉

          1. Karolina mówi

            Muszę zagłębić się w temat !

  3. Nine mówi

    czy ten faktoring naprawdę ma taki sens? Boję się haczyków i niesprawdzonych firm więc fajnie byloby jeszcze usłyszeć jakieś opinie, bo poważnie się zastanawiam

    1. biki mówi

      ma sens, firmy wiedzą jak to działa i jeśli masz sprawdzone osoby, to zrobią tak, by Tobie pojść na rękę i znaleźć rozwiązanie. Nie ma się co stresować, a poszukać ofert, popytać wśród znajomych

    2. Kola mówi

      jest sporo sprawdzonych faktorów, np idea money z którego korzystają u mnie i tak, faktoring pomaga, ale nie przekonasz się jak nie spróbujesz albo nie pogadasz z profesjonalistą 😉

      1. robot mówi

        @Nine rozumiem Twoją niepewność ale moim zdaniem nie ma w tym nic strasznego. Warto poszukać opinii bo z faktoringu wbrew pozorom korzysta coraz więcej osób. Podzwoń po firmach, przejdź się do doradcy i przegadać, na czym Ci zależy

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Redakcja poleca

Reklama